Pierwsze znaleziska, mogące świadczyć o używaniu świec, pochodzą z obszaru Egiptu i Grecji oraz są datowane na około 3000 lat p.n.e. Świece te wykonane były pierwotnie z łoju - trudno tutaj jednoznacznie rozdzielić lampki łojowe z wykopalisk, od świeczników z resztkami świec - uznaje się jednak, że pierwsze świece zbudowane w sposób nam obecnie znany, wyprodukowali Rzymianie. Świece wykonane z wosku pszczelego pojawiły się w Europie dopiero w średniowieczu. Równolegle, w odleglejszych miejscach na ziemi, używano przeróżnych tłuszczów zwierzęcych (np. tłuszcz wielorybi - Chiny, tłuszcz z ryby Eulachon - Indianie) i roślinnych (np. z orzechów - Japonia) - zazwyczaj nie występujących na naszym kontynencie.
W Europie długi czas królowały świece łojowe, głównie ze względu na łatwość pozyskania materiału a przez to i cenę. Wadą ich była jednak konsystencja (tłuste w dotyku - łatwo brudzące) oraz gryzący, o brzydkim zapachu, obfity dym podczas spalania. Świece z wosku pszczelego były pozbawione tych wad, jednak były bardzo drogie i mogły sobie na nie pozwolić tylko najmajętniejsze osoby. Równocześnie, ze względu iż pszczoły hodowane były głównie w zakonach, świece woskowe stały się domeną duchowieństwa i przeniknęły do świadomości masowej jako symbol liturgiczny.
Wydarzenia w historii świecy
(XV w.) Od 1415r. świece łojowe były używane w Londynie do oświetlania ulic.
(XVI w.) Za czasów króla Zygmunta Augusta w Polsce produkcja świec zarówno woskowych jak i łojowych była obwarowana restrykcjami i na ich produkcję wydawano specjalne pozwolenia tzw. przywileje.
(XVI w.) W XVI wieku w Polsce istniały tylko trzy fabryki wytwarzające świece woskowe sposobem maczanym.
(XIX w.) Początek świec stearynowych datuje się od początku XIX wieku, gdy M.E.Chevreul i J.L. Gay Lussac otrzymali patent na wyrób kwasu stearowego w 1825r. Kwas ten otrzymywany jest na kilka sposobów z łoju zwierzęcego.
(XIX w.) Knoty plecione wprowadził Jules de Cambacérès w 1834r. (wcześniej występowały głównie w wersji skręcanej).
(XIX w.) W 1834 r. Joseph Morgan przedstawił pierwsza maszynę pozwalająca, na seryjną produkcję odlewanych świec. Składała się ona z cylindra z ruchomym tłokiem, który wpychał zastygniętą świecę.[1]
(XIX w.) Wraz z rozpoczęciem produkcji parafiny z ropy i łupków węglowych nastała nowa era dla świec. Pozostałość procesu destylacji ropy, jaką jest parafina, była najtańszym paliwem jakie do tej pory wynaleziono - a brak nieprzyjemnego zapachu i czystość spalania sprawiły za zatriumfowała jako źródło poręcznego światła do czasu wynalezienia elektryczności i żarówki.
Alfred Wielki (ok. 849 - 899) używał znaczonych świec, znanych również jako świece-zegarowe, by podzielić swój dzień na równe części poświęcone nauce, modlitwie, obowiązkom królewskim i wypoczynkowi. Świeca taka miała zaznaczone w koło linie, pokazująć upływającego godziny.[2]
Stosowano również inne metody odmierzania czasu, najprostsza z nich to kawałek metalu wbity w świecę - kiedy wosk wokół niego się stopił, kawałek upadał na talerz oznajmiając mijający czas. Wersja bardziej zaawansowana składała się z kilku sznurków przyczepionych do kijka (równo oddzielonych od siebie). Na końcu każdego sznurka był odważnik, przewieszony nad poprzeczką i talerzem. Sznurki po kolei przepalały się, upuszczając odważnik z dźwiękiem na talerz.
W XVII wiecznych pamiętnikach, tak Ulryk Werdum opisuje polską rybę - świecę
Pomiędzy rybami znajduje się w Prusach i Polsce mała, około pół ćwierci łokcia lub trochę więcej długa [...]. Polacy nazywają ją piskorz. [...] Kiedy rybę tę ususzą i zapalą, pali się jak świeca, na co jej też ludzie używają.
Różne rodzaje paliwa do świec
Przez cały okres masowego stosowania świec, człowiek eksperymentował z różnymi materiałami do ich produkcji. Chodziło głównie o ich naturalną dla danego regionu dostępność, koszt i oczywiście właściwości. Poniżej krótka lista używanych materiałów:
Łój zwierzęcy, chyba najpopularniejszy materiał na świecę (obecnie praktycznie nie używany) - swoją popularność zawdzięczał ogólnodostępności, oraz z racji możliwości produkcji z odpadków zwierzęcych, był tani
Wosk pszczeli, obecnie jedyny powszechnie znany przedstawiciel historycznego paliwa do świec, posiada dobre właściwości palne, ładnie (choć to oczywiście rzecz względna) pachnie, nie dymi i dobrze się przechowuje. Podstawową jego wadą jest cena - która do tej pory nie pozwoliła na upowszechnienie się tego materiału
Ryba Eulachon, zwana również rybą-świecą (ang. candlefish) - wytapiany z niej tłuszcz był używany przez Indian jako materiał do produkcji świec, ponoć w wersji najprymitywniejszej, wystarczyło wysuszoną rybę nabić na kijek i podpalić (podobnie jak z polskim piskorzem).
Wosk z woskownicy - substancja woskowata pozyskiwana w procesie gotowania owoców roślin, posiada przyjemny zapach i pali się bezdymnie. Pierwotnie odkryta ponoć w Ameryce Północnej przez kobiety przybyłe w ramach osadnictwa Europejskiego.
Stearyna - Świece stearynowe (produkowane z kwasu stearynowego) powstawały przez chemiczną i fizyczną obróbkę łoju. Proces ten (jak zostało wspomniane wcześniej) został opatentowany w 1825r. W jego wyniku powstaje twarda masa użytkowana na świece, oraz płynne kwasy stosowane np. przy wyrobie mydła.
Trochę o knotach...
O knotach możemy poczytać w osobnym artykule - wyodrębnionym, jakiś czas temu, z niniejszego wpisu.